Zima ponownie dopisała i II SuperOES 2010 odbył się w iście “szwedzkich” warunkach.

Mimo zmasowanego ataku zimy na kilka dni przed imprezą, dyrektor imprezy – Tomek Płaczek – popisał się nietuzinkowym ustawieniem prób sportowych. Wypowiedzi zawodników po imprezie były jednogłośne, o czym świadczą chociażby opinie na forum.

Ekstremalnie trudne warunki zaowocowały przestojami związanymi z ogromną liczbą wycieczek poza trase i postój w bandach śnieżnych wielu zawodników. Przez całą impreże traktor, “czterołapy” oraz niezmordowana załoga Nissana wyciągały pechowców z metrowych band śnieżnych!

Źródło: http://superoes.chronotec.pl

Wyniki:

Klasa 2 – II miejsce

Klasa Cento-Cup – I miejsce


Zdjęcia z imprezy – galeria Agniess

Sezon 2010 rozpoczęty! Pierwszy SuperOES już za nami – pierwsze “dzwony”, pierwsze zwycięstwa i porażki.

Impreza rozpoczęła się tradycyjnie odcinkiem testowym na Kartingu. Uczestnicy mięli 60 minut na ostatnie poprawki ustawień samochodu oraz sprawdzenie warunków panujących na Torze Poznań.

Następnie odprawa przeprowadzona przez Dyrektora Zawodów – Darię Dziwisz, szybkie zapoznanie z trasą i oczekiwanie na start.

Warunki nie były łatwe. Niesamowicie śliska i zróźnicowana nawierzchnia pozwalała na jazdę “bokiem” każdym autem, niezależnie od napędu. Niestety efektowne “slajdy” często kończyły się w zaspach śnieżnych i wyciąganiu pechowców przez auta z napędem 4×4. Trudne warunki to też dodatkowa praca dla sędziów – poprzestawiane opony i przestrzelona szykany nie należały do rzadkości.

ŹRÓDŁO: http://superoes.chronotec.pl

Ten SuperOES był dla mnie sporym wyzwaniem. Po wizycie u mechanika nie zdążyłem ustawić geometrii (samochód wyjechał z warsztatu kilka godzin przed imprezą) co skutkowało bardzo nerwowym prowadzeniem samochodu (głównie przy hamowaniu) oraz słabym “feelingiem” auta.
Nieobecność na odcinku testowym plus nowe opony poskutkowały dwoma sporymi błędami na pierwszym odcinku. Później było już tylko lepiej, jednakże brak pomysłu na szybkie przejechanie Kartingu był mocno frustrujący ;)
Jakub Klatta w Swifcie 4×4 był poza konkurencją, więc zadowoliłem się:
- 1 miejsce w Cento-Cup (na 10 startujących)
- 2 miejsce w klasie (na 21 startujących)
- 13 miejsce w generalce (na 72 startujących)
- 5 miejsce wg. mojej prywatnej klasyfikacji auto napędzanych na 1 oś :)

Pełne wyniki dostępne na http://superoes.chronotec.pl/wyniki/

Trzeba przyznać, że koniec sezonu rajdowego był w tym roku po prostu świetny. Dwie świetne imprezy, w których udało mi się wystartować, dwa świetne wyniki. Ale o tym dalej.

VII SuperOES który odbył się 5.12.2009 zaskoczył nieszablonowym ustawieniem prób oraz pogodą. Mimo, że wybór opon był jednoznaczny z uwagi na dość prozaiczny powód – brak innego ogumienia – to 3 miejsce w klasie i 26 w generalce nie było złym wynikiem, biorąc pod uwagę bardzo mocną obsadę tej imprezy. Wyższość pokazał również Jakub Paczkowski startujący w klasie 6, jednakże samochodem tej samej klasy. Po piętach dreptali Adam Warlich i Bartek Knast co uświadomiło mi, jakie postępy zrobili rywale podczas mojej nieobecności.

Na następną imprezę czekałem cały rok. SuperOES Wigilijny 2008 był świetną imprezą pod każdym względem, ale szczególnie zapadł w pamięci szczególny klimat rajdowy oraz rywalizacja o ułamki sekund. W sezonie 2009 liczyłem na powtórkę i nie zawiodłem się. Świetne odcinki, szybkie i techniczne i znów ten niezapomniany klimat! Mimo, że prognozy zapowiadały suchy i mroźny weekend to jak zwykle pogoda spłatała figla – śnieg, śnieg i jeszcze raz śnieg. Bałem się tylko wszechobencego lodu, po którym jazda bez kolcowanej opony to żadna przyjemność. Było jednak inaczej – przyczepny śnieg, miejscami lód na hamowaniach, suchy i mokry asfalt, miejscami dużo syfu. Super! Takie warunki, świetna koncentracja podczas jazdy oraz praktycznie zerowa ilość błędów pozwoliły mi na zajęcie 2. miejsa w klasie II (wyprzedził mnie jedynie swift 4×4) oraz świetnego 11. miejsca w generalce (na 90 startujących)!

Dużym zaskoczeniem były również inne wyróżnienia:
- III miejsce w klasie 2 Kryterium SuperOES 2009
- dzięki wygranej w ostatniej rundzie Cento-Cup udało się załapać na najniższy stopień podium w grupie A.

Mam nadzieję, że w nadchodzącym roku uda mi się wystartować w większej ilości imprez i tego samego życzę moim rywalom z rajdowych tras :)

Klip z VII SuperOESu by go-motorsport

III Runda AB-Cup 2009

20sierpnia09

15. sierpnia 2009 rajdowcy spotkali się na znanym poznańskim terenie. V runda BMW-Challenge oraz III runda AB CUP została zorganizowana na lotnisku Test i Trening” w Bednarach pod Poznaniem . Do startu zgłosiło się 61 uczestników (22 zawodników BMW-Challenge). Sporą grupę tworzyły Seicento i Cinquecento, które brały udział w IV rundzie Cento-Cup. Na zawodach mieliśmy także okazję zobaczyć kilka szayowozów. Po zapisach i odprawie uczestników, odbyło się zapoznanie z odcinkami. Kierowcy mieli do przejechania 3-krotnie 2 próby w jedną i w drugą stronę. Odcinki były długie, szybkie i bezpieczne. Start nastąpił Około godziny 10. Zawodnicy walczyli zacięcie między sobą o setne sekundy. Pogoda również nie zawiodła, było ciepło i słonecznie.

Źródło: Agniess

Miejsce w klasie: 5 (15)

Miejsce w generalce: 34 (58)

Bednary

W minioną sobotę przy pięknej słonecznej pogodzie blisko 60 załóg rywalizowało w drugim w tym roku SUPEROES-ie zorganizowanym przez Automobilklub Wielkopolski. Po odbyciu obowiązkowego Badania Kontrolnego z nierozłącznym badaniem głośności uczestnicy wyruszyli do trzech prób samochodowych zlokalizowanych na terenie Toru “Poznań”. Każdą z prób należało przejechać trzykrotnie. Kierowcy bardzo pozytywnie wypowiadali się zarówno o organizacji imprezy, jak i ciekawie rozplanowanych próbach, o czym świadczyć może cytowana poniżej wypowiedź debiutanta:
“W sobotę pierwszy raz startowałem w superoesie i muszę powiedzieć, że mega mi się spodobało :D (nawet mimo dosyć miernych wyników). Osobiście najbardziej podobał mi się odcinek na kartingu – zakręty były po prostu fenomenalne.
Na pewno nie opuszczę kolejnej okazji i pojadę w superoesie za dwa tygodnie – juz nie mogę się doczekać. Do tego czasu muszę sobie tylko zafundować nowe klocki bo obecne po przejeździe… trochę dymiły :-) ” (…)

W klasie 1 zwyciężył – Grzegorz Ratajczak, w klasie 2 – Adam Dębicki, w klasie 3 – Izabela Bzyl, w klasie 4 – Jacek Sobczak, w klasie 5 – Jacek Tarazewicz. Natomiast w klasie “Gość”, dla zawodników z licencją, najlepiej jechali: Jacek Witucki/Patryk Akińcza.

Źródło: AW

Miejse w klasie: 1

Miejsce w generalce: 7

Galeria Agniess

Onboard

W dniach 19-20 grudnia 2008 wystartowałem w następnej imprezie – SuperOESie Wigilijnym zorganizowanym przez Tomka Płaczka. Szybkie i wymagające próby oraz etap nocny mogły się okazać ciekawym wyzwaniem. Na “gorącym fotelu” rajdowy debiut Adriana Witkowskiego.

W piątek przyszło się ścigać w warunkach nocnych. Do przejechania były dwa odcinki w trzech pętlach – łacznie 6 odcinków po których udało się nam objąć prowadzenie w klasie 2. Niestety sobotni etap (8 odcinków) zweryfikował braki w wyborze stosownego ogumienia na panujące warunki i wywalczona przewaga nie starczyła na utrzymanie 1 miejsca w klasie. Załoga Kuba Paczkowski/Wojtek Frankowski wyprzedziła nas o 3 sekundy zrzucając na 2. miejsce w klasie i 9. w generalce.

2008-wigilijny

Jakimś cudem po roczej przerwie w startach udało się wsiąść za kierownice!

W pierwszy weekend grudnia Automobilklub Wielkopolski zorganizował IV rundę SuperOESu – Kryterium Toru Poznań. Do startu podszedłem bez entuzjazmu, gdyż przed samą imprezą skrzynia biegów odmówiła posłuszeństwa i auto pozostawiało wiele do życzenia. Dwa odcinki jechane w trzech pętlach to jest to czego mi było trzeba :-) Pomimo kapcia złapanego tuż przed ostatnim odcinkiem udało się utrzymać 2 miejsce w klasie, jednakże w generalce poleciałem w dół na 12 miejsce. Start po tak długiej przerwie można uznać za sukces i dobry początek grudnia :-)

4so2008-1


Info

Sponsor poszukiwany :)


info

Sponsor poszukiwany :)